Biblioteka Bernardynów

Poklasztorna biblioteka należąca niegdyś do bydgoskiego klasztoru bernardynów to najstarszy i największy z zachowanych w mieście księgozbiorów; jego początki sięgają schyłku XV wieku.

W 1480 roku, z fundacji biskupa włocławskiego Zbigniewa z Oleśnicy potwierdzonej przez Kazimierza Jagiellończyka, powstał w Bydgoszczy konwent Braci Mniejszych św. Franciszka Obserwantów, zwanych w Polsce bernardynami. Przy konwencie zaczęła powstawać biblioteka. Książki niezbędne były do pracy misjonarskiej i do sprawowania obrzędów kościelnych.

Większość pozycji biblioteki bernardynów pochodzi z zakupu i darowizn zakonników. Wiele dzieł darowali bibliotece prowincjonałowie i gwardianie. Zakupy były natomiast możliwe dzięki legatom dobrodziejów zakonu.

Przez kilka wieków biblioteka funkcjonowała jak wiele innych bibliotek klasztornych. Gdy w XVIII wieku Bydgoszcz znalazła się w zaborze pruskim, ograniczono przyjmowanie nowicjuszy, administrowanie obwarowane było mnóstwem przepisów utrudniających pracę, liczba zakonników bardzo się zmniejszyła. W 1810 roku przeprowadzono spis księgozbioru, który wykazał 2400 pozycji. Inwentaryzacja majątku klasztoru, dokonana na polecenie władz pruskich w 1817 roku, wykazała tylko 1989 książek i rękopisów. Władze miejskie poszukiwały miejsca, gdzie po likwidacji klasztoru, można by przekazać księgozbiór. Nikt jednak nie był skłonny do jego przejęcia. W rezultacie biblioteka pozostała w zabudowaniach klasztornych i od 1829 roku była pod zarządem szefa policji. W 1839 roku przeniesiono książki do Fary, nie zidentyfikowano ich jednak ani nie opracowano.

Zapomniany księgozbiór wzbudził zainteresowanie dopiero po opublikowaniu przez ks. Kamila Kantaka kroniki bernardynów bydgoskich. W 1907 roku na prośbę ówczesnego dyrektora Biblioteki Miejskiej dr. Minde-Poueta, proboszcz Fary, ks. Jagalski przekazał książki Bibliotece, gdzie zinwentaryzowano je i opracowano, i gdzie przechowuje się je do dziś jako odrębną kolekcję.

Od 1936 roku Bibliotheca Bernardina eksponowana jest w stylizowanym pomieszczeniu, urządzonym staraniem ówczesnego dyrektora Biblioteki Miejskiej, dr. Witolda Bełzy i dzięki ofiarności społeczeństwa miasta.

Zabytkowy księgozbiór składa się z 1374 woluminów, które zawierają 1555 dzieł. Zasób ten jest zróżnicowany treściowo, choć naturalnie najliczniejsze są dzieła z zakresu teologii. Zachowało się 25 wydań Biblii, w tym dziewięć XV-wiecznych. Ponadto księgi liturgiczne, wiele zbiorów kazań i żywotów świętych: od trzech XV-wiecznych wydań „Złotej legendy” Jakuba de Voragine, najpoczytniejszej książki średniowiecza, po XVIII-wieczne zbiory kazań polskich. Zachowały się również dzieła reformacyjne – Melanchtona i Lutra oraz kontrreformacyjne – a wśród nich pierwsze polskie prace z zakresu teologii polemicznej autorstwa Walentego Wróbla, Stanisława Hozjusza i Stanisława Sokołowskiego.

Większość książek z biblioteki bernardynów została wydrukowana w XVI wieku. Są wśród nich dzieła tłoczone w słynnych oficynach Krzysztofa Plantina z Antwerpii, czy Aldusa Manitiusa w Wenecji. Zachowało się też kilka druków krakowskich z początku XVI wieku, zaliczanych do najcenniejszych druków polskich, m.in.: z drukarni Floriana Unglera „Zwierciadło filozofii” z 1513 roku, czy z drukarni Józefa Hallera – „Fizyka” Arystotelesa z 1519 roku.

Chlubą każdej biblioteki są inkunabuły, druki wydane do końca 1500 roku. W zbiorze bernardynów jest ich 97. Niewątpliwie najciekawszym z nich jest ulotka Hieronima Savonaroli „Reguła dla wszystkich zakonników”, wydana we Florencji w 1489 roku. Jest to unikat w skali światowej i posiada niecodzienną proweniencję – wyjęto go bowiem z makulatury wyściełającej okładki innej książki.

O wartości Biblioteki Bernardynów nie decyduje jednak ilość cenionych na rynku zabytków sztuki drukarskiej. Podobny lub nawet lepszy księgozbiór można zgromadzić w nowych bibliotekach. Najważniejszą cechą tej biblioteki jest jej przeszłość, która jest częścią historii miasta.